Kategorie
Reklama
  • Jednyne w swoim rodzaju ortezy dostosowane do Twoich potrzeb.
  • Jeśli nie masz pomysłu na prezent na dzień kobiet kliknij i znajdź go na naszej stronie!
  • Znaleźć idealny prezent dla niej to nie lada wyzwanie. Pozwól sobie pomóc - sprawdź naszą ofertę teraz!
  • Widzieliście już co oferuje nowa strona seriwsu Odwiedź stronę zsfilipow.op-suwalki.edu.pl. Nie wahaj się, zyskaj nową wiedzę.
Artykuły podobne

Wakacje motoryzacyjne dla nastolatków

motowakacje
Perspektywa nadchodzącego lata napawa dzieci niewypowiedzianą radością. Rodzicom jednak czas poprzedzający tę wyczekiwaną przez najmłodszych przerwę w nauce, kojarzy się z trudem planowania atrakcyjnych i niezapomnianych wakacyjnych zajęć.

Prawo jazdy to nie wszystko

nauka jazdy
Każdy nowy kierowca doskonale zdaje sobie sprawę z trudu, jaki towarzyszy zdobyciu prawa jazdy. Nerwowe pokrzykiwania instruktora, godziny spędzone za kółkiem wysłużonych "L"-ek, stres egzaminacyjny, jednym słowem ogromny wysiłek, który jednak wynagradza nam zdobycie prawa jazdy. Czy jednak zdobycie dokumentu czyni nas dobrymi kierowcami?

Zapisz się na kurs prawa jazdy

kursy prawa jazdy
Po 50 roku życia, kiedy wysłaliśmy już dzieci w świat i nagle w naszym mieszkaniu zrobiło się dziwnie spokojnie, wydaje się nam czasem, ze wszystko co najlepsze już za nami.

Indywidualne kursy nauki języków obcych

Moose - Centrum Języków Obcych
Centrum języków obcych - Moose to najszybciej rozwijająca się w kraju szkoła posiadające w swojej ofercie indywidualne kursy nauki języków obcych (typu hiszpański Poznań itp). Na polskim rynku szkoła istnieje już od od 1994 roku, wysokie standardy kształcenia mogą potwierdzić tysiące uczestników naszych kursów oraz pracowników wielu firm korzystających z naszych zajęć.

Przeżyć kurs nauki jazdy

nauka jazdy
Każdy kto chce prowadzić pojazd musi przez to przebrnąć, bez wyjątków. Dla niektórych to pozytywne przeżycie, dla innych może zamienić się w koszmar spędzający sen z powiek.

Mowa oczywiście o kursie na prawo jazdy.

Pierwsza godzina zapowiadała się ciekawie. Pan instruktor przedstawił się grzecznie, oznajmił gdzie są pasy, pedały hamulca i gazu. Na kartce został rozrysowany układ i rozmieszczenie poszczególnych świateł. Następnie wsiadł za kółko i zawiózł mnie na obrzeża miasta, gdzie znajdował się "wspaniały" plac manewrowy.

Po przesiadce na miejsce kierowcy, samochód został odpalony i zaczęły się pierwsze, niezdarne próby manewrów. Po blisko kwadransie wyruszyliśmy do miasta. To niesamowite przeżycie, po raz pierwszy uczestniczyć w samochodowym ruchu miejskim. Sygnalizacja świetlna, tramwaje, trzy pasy ruchu i koordynacja działań w aucie – wszystko to przyczyniło się do stresu, a co za tym idzie nie każdy manewr był prawidłowy. Instruktor nauki jazdy czuwał bezustannie z przygotowaną nogą nad pedałem hamulca.

Na kolejnych spotkaniach odczułem, że zrobiłem spore postępy, a sam Wrocław jest stosunkowo dobrze oznaczony. Po drodze popełniałem jeszcze błędy (np. jazda bez świateł), ale przecież człowiek uczy się na błędach. Do nauki jazdy trzeba podejść z dystansem i zadbać o właściwą relację ze swoim instruktorem. Po przejechaniu wymaganej liczby godzin zapisałem się na egzamin w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego, który ma siedzibę przy ulicy Ziębickiej we Wrocławiu. Egzamin składał się z dwóch części: teoretycznej i praktycznej. W części teoretycznej należało rozwiązać test jednokrotnego wyboru złożony z trzydziestu pytań. Po uzyskaniu wyniku pozytywnego, zostałem dopuszczony do egzaminu praktycznego na placyku manewrowym, a później w mieście. Celowo używam tutaj czasu przeszłego, gdyż nie orientuję się czy nastąpiły po tym czasie jakieś zmiany w przepisach.

Na placu manewrowym było nas około ośmiu, z czego do miasta wyruszyły trzy osoby – w tym ja. Ominę pewien fakt z mojej historii mówiący o liczbie podejść do egzaminu praktycznego oraz błędów, jakie popełniłem podczas ich trwania. Zdecydowanie wiem jednak, że wynikały one z moich braków, a nie ze złośliwości egzaminatorów.

W końcu nadszedł ten dzień, kiedy upragniona plakietka prawo jazdy była gotowa do odbioru. Pamiętam, że była to jedna z moich najszczęśliwszych chwil w życiu, której nie omieszkałem uczcić :) W miarę upływu czasu nabrałem większej praktyki i komfortu w prowadzeniu samochodu.. Nie ukrywam również, że ważnym etapem w procesie nauki jazdy, był wybór właściwej szkoły oferującej kursy nauki jazdy.

Piotr Pokrzywa
Artykuł pochodzi z: Przeżyć kurs nauki jazdy
2010-03-11 11:09:17