
Moment, w którym wypuszcza się kamerę z rąk, aby posłać ja w przestrzeń, jest dokładnie momentem wyzwalającym automatyczne wykonywanie serii zdjęć. Fotografie są wysyłane przez Bluetooth bezpośrednio na telefon komórkowy właściciela Flee. Design całego gadżetu wywołuje skojarzenie z przedmiotem służącym do zabawy. I tak w istocie jest, bo urządzenie świetnie nadaje się do udokumentowania sportowych szaleństw, albo wakacyjnych wypadów z przyjaciółmi na plażę. Na razie nie są znane dokładne parametry urządzenia, np. rozdzielczość zdjęć.



